„Nie każdy Everest widać na mapie – niektóre rosną w nas i czekają, aż znajdziemy w sobie odwagę, by ruszyć w ich stronę”.

Za uczestnikami i przyjaciółmi WTZ Promyczek pierwsza tegoroczna wyprawa w ramach projektu „Każdy ma swój Everest 2026”. Inaugurację sezonu rozpoczęli wspólną wędrówką na Trzonkę w Beskidzie Małym.

Podczas górskiej wyprawy nie zabrakło rozmów, uśmiechu, pięknych widoków oraz satysfakcji płynącej z pokonywania kolejnych kilometrów szlaku. Każdy krok przybliżał uczestników nie tylko do celu, ale również do budowania wzajemnych relacji, pewności siebie i wiary we własne możliwości.

Na trasie towarzyszył im wieloletni przyjaciel Warsztatu oraz przewodnik PTTK, pan Dionizy, któremu serdecznie dziękują za obecność, wsparcie i dzielenie się swoją górską pasją.

Po zakończonej wędrówce przyszedł czas na wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek. Takie chwile pokazują, że góry są czymś więcej niż miejscem zdobywania szczytów. To przestrzeń, w której rodzą się odwaga, przyjaźń oraz przekonanie, że warto podejmować kolejne wyzwania.

Bo każdy ma swój Everest. Dla jednych jest nim kolejny zdobyty szczyt, dla innych pierwszy krok na szlaku lub przełamanie własnych ograniczeń. Każdy z tych sukcesów ma ogromne znaczenie i zasługuje na uznanie.

Już dziś uczestnicy i przyjaciele WTZ Promyczek zapraszają na kolejną wspólną wyprawę w ramach projektu. Następnym celem będzie Barania Góra, którą odwiedzą 19 lipca 2026 roku.

Idą dalej. Razem. Krok po kroku. Po swoje małe i wielkie Everesty.